Tag: Marianna

  • Picasso

    Picasso

    Jestem owczarkiem katalońskim, i mam 4 miesiące.

  • Spacerujemy

    Deszcz, śnieg czy wiatr – zawsze lubię spacery i aporty…

  • Święta

    Nie bardzo wiem po pogodzie, czy to Boże Narodzenie, czy Wielkanoc… Ale Wszystkiego najlepszego!

  • Śnieg

    Lubię śnieg. I spacer z Marianną.

  • Basen

    Basen

    Jest gorąco. Każdy ON lubi wodę…

  • Pobiegane

    Lubię biegać. To widać?

  • Portret subiektywny

    Portret subiektywny

    Dzisiaj odwiedziłem moją Panią w pracy. Było fajnie.

    Dziś nagrywała kolejne odcinki „Portretu Subiektywnego”. Gościem był prof. Zbigniew Nawrat.
    Było nie tylko o sztucznym sercu, robotach medycznych, ale i o muzyce i płycie, którą nagrał Pan Profesor.
    Na okładce płyty jest pies Profesora – Morfeusz. Też owczarek niemiecki, jak ja.
    Zaraz przybiegłem zainteresowany na plan, by przyjrzeć się koledze na okładce.

  • Lazy dog

    Tak. To racja. Ale to to wina pogody…

  • Sasza

    Sasza

    Był ważny w moim psim życiu. Nauczył mnie dużo.

    Moja Pani, Marianna pokochała mnie od razu. No, prawie od razu. Wzięła mnie od mamy do swojego domu. A tam czekał na mnie On. Sasza.

    Był przewodnikiem stada, samcem Alfa. Owczarkiem niemieckim. Polubiłem go. Pokazał, jak jeść kość, i co można z nią zrobić. Jak chodzić na spacer. Jak, i na kogo szczekać.

    Jak zachorował, i opiekowała się nim Marianna, wspierałem Saszę. Miał mądre spojrzenie. Potem odszedł, i zostałem z Marianną i Małym Panem, który jest moim Bratem.

  • Świąteczny spacer

    Zasada jest prosta: duży pies – długi spacer. Małych i krótkich nikt nie traktuje poważnie.

    Dzisiaj z moją Panią byliśmy na spacerze. Niedzielnym. W naszym ulubionym miejscu. Zawsze sprawdzam, czy nie czuć tam jakimś deweloperem.

    Deweloperom głośne nie!

error: Nie wolno kopiować !!