Tag: Borys

  • Piękny spacer

    Piękny spacer

    Dzisiaj byłem na spacerze. Szybkim, bo o 7. Daliśmy radę.

    Rytuał. Tak, spacer z Marianną to rytuał i przyjemność. Uwielbiam.

  • Sasza

    Sasza

    Był ważny w moim psim życiu. Nauczył mnie dużo.

    Moja Pani, Marianna pokochała mnie od razu. No, prawie od razu. Wzięła mnie od mamy do swojego domu. A tam czekał na mnie On. Sasza.

    Był przewodnikiem stada, samcem Alfa. Owczarkiem niemieckim. Polubiłem go. Pokazał, jak jeść kość, i co można z nią zrobić. Jak chodzić na spacer. Jak, i na kogo szczekać.

    Jak zachorował, i opiekowała się nim Marianna, wspierałem Saszę. Miał mądre spojrzenie. Potem odszedł, i zostałem z Marianną i Małym Panem, który jest moim Bratem.

  • Relaks

    Czasem trzeba ponurkować…

    Ten śmiech na końcu, to mojej Pani. Cieszę się, że Marianna wierzy w moje wodne możliwości. Mimo wszystko 🙂

  • Świąteczny spacer

    Zasada jest prosta: duży pies – długi spacer. Małych i krótkich nikt nie traktuje poważnie.

    Dzisiaj z moją Panią byliśmy na spacerze. Niedzielnym. W naszym ulubionym miejscu. Zawsze sprawdzam, czy nie czuć tam jakimś deweloperem.

    Deweloperom głośne nie!

  • To ja

    Nazywam się Borys i mam prawie 5 lat. Jestem owczarkiem niemieckim długowłosym. Moja Pani twierdzi, że jestem kochany. Zgadzam się z tym. Też bardzo kocham moją Panią, Mariannę.

error: Nie wolno kopiować !!