Kategoria: Wpis

  • Pobiegane

    Lubię biegać. To widać?

  • Kość

    Kość

    Tak, zdecydowanie to moja pasja…

  • Idzie jesień

    Wiosna, lato, jesień… I tak dalej.

  • Portret subiektywny

    Portret subiektywny

    Dzisiaj odwiedziłem moją Panią w pracy. Było fajnie.

    Dziś nagrywała kolejne odcinki „Portretu Subiektywnego”. Gościem był prof. Zbigniew Nawrat.
    Było nie tylko o sztucznym sercu, robotach medycznych, ale i o muzyce i płycie, którą nagrał Pan Profesor.
    Na okładce płyty jest pies Profesora – Morfeusz. Też owczarek niemiecki, jak ja.
    Zaraz przybiegłem zainteresowany na plan, by przyjrzeć się koledze na okładce.

  • Lazy dog

    Tak. To racja. Ale to to wina pogody…

  • Prawie wiosna

    Zima trwa za długo. Powinna być tylko w lesie.

    Lubię tulipany. Dobrej niedzieli!

  • Piękny spacer

    Piękny spacer

    Dzisiaj byłem na spacerze. Szybkim, bo o 7. Daliśmy radę.

    Rytuał. Tak, spacer z Marianną to rytuał i przyjemność. Uwielbiam.

  • Sasza

    Sasza

    Był ważny w moim psim życiu. Nauczył mnie dużo.

    Moja Pani, Marianna pokochała mnie od razu. No, prawie od razu. Wzięła mnie od mamy do swojego domu. A tam czekał na mnie On. Sasza.

    Był przewodnikiem stada, samcem Alfa. Owczarkiem niemieckim. Polubiłem go. Pokazał, jak jeść kość, i co można z nią zrobić. Jak chodzić na spacer. Jak, i na kogo szczekać.

    Jak zachorował, i opiekowała się nim Marianna, wspierałem Saszę. Miał mądre spojrzenie. Potem odszedł, i zostałem z Marianną i Małym Panem, który jest moim Bratem.

  • Relaks

    Czasem trzeba ponurkować…

    Ten śmiech na końcu, to mojej Pani. Cieszę się, że Marianna wierzy w moje wodne możliwości. Mimo wszystko 🙂

  • Świąteczny spacer

    Zasada jest prosta: duży pies – długi spacer. Małych i krótkich nikt nie traktuje poważnie.

    Dzisiaj z moją Panią byliśmy na spacerze. Niedzielnym. W naszym ulubionym miejscu. Zawsze sprawdzam, czy nie czuć tam jakimś deweloperem.

    Deweloperom głośne nie!

error: Nie wolno kopiować !!